Blogi Muzeum Literatury
Archiwum Październik 2016
Data dodania: 23 października 2016

Początkowo, w XIX wieku, w Polsce nie ma żadnej wielkiej fali japońskich wpływów. W przestrzeni sztuki niepodzielnie panowały autorytety; w Warszawie – Wojciech Gerson, w Krakowie – Jan Matejko. Malarstwo solidne, realistyczne, opowiadające o naszych dziejach, zanurzone w rodzimym pejzażu, krzepiące serca w trudnym czasie niewoli. Ale po śmierci Matejki i zreformowaniu Krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych przez Juliana Fałata malarze coraz częściej zaczynają wymykać się do Paryża, Wiednia, Monachium. W Paryżu ze sztuką Japonii spotykają się po raz pierwszy Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Józef Pankiewicz, Stanisław Dębicki, Leon Wyczółkowski, Wojciech Weiss… Co widzą, albo też – co mogą ujrzeć?

Pewnie oszałamia ich wielki Paryż, jego bulwary, ruch uliczny. A Japonia?

Zapewne odwiedzają modne, wspomniane już ekspozycje japońskiej sztuki. O Japonii mówią tutaj wszyscy. Urządza się mieszkania w „japoń­skim stylu”, organizuje „ja­pońskie” przyjęcia, serwuje japońskie potrawy. Ogromną popularnością cieszy się powieść Pierre’a Lotiego Madame Chryzantheme opisująca Japonię jako idylliczny kraj kwitnącej wiśni. Panujący na bulwarach „japoński” zgiełk dociera do enklaw malarskich pracowni. W półmroku trwają japońskie dzieła sztuki, wazony, parasolki, tomiki drzeworytów. Odbijają się w taflach luster. Zaczynają prowadzić między sobą rozmowy. Za chwilę – już namalowane – znajdą się na obrazach. Na obrazie Boznańskiej zakochana, wpatrzona w siebie para przysiadła na kanapie. Na jej oparciu tomik japońskich drzeworytów. Pewnie Manggha Hokusaia. Za oknem dachy Paryża. Modelki przebierają się w japońskie kimona. Pozują. Niekiedy flirtują z wyhaftowanym na kimonie groźnym samurajem – jak w obrazie Moneta. Pochylone czeszą długie włosy. Czasem ubrane w kimona, a czasem całkiem gołe.

1

 

46

Olga Boznańska, W pracowni, ok. 1890, olej na płótnie, 136,5 × 108 cm, kolekcja prywatna

2

Claude Monet, Japonka, 1876, ol. pł, Museum of Fine Arts, Boston

510

Władysław Ślewiński, Czesząca się, 1897, olej na płótnie, 64 × 91 cm, Muzeum Narodowe w Krakowie

487

Wojciech Weiss, Japonka, 1900, olej na płótnie, 145 × 96 cm, kolekcja Grażyny i Jacka Łozowskich

Data dodania: 19 października 2016

Twórców „Młodej Polski” zachwyca „impresjonizmem” sztuki japońskiej. Drzeworyty japońskie stanowiły dla nich wielką księgę natury, ale też były artystycznym kompendium atmosferycznych zjawisk. Dla mistrzów japońskiego drzeworytu ukiyo-e (Hiroshige), japonizujących grafików francuskich (Houdard), których prace posiadał w swej kolekcji Feliks Manggha Jasieński, oraz twórców polskich (Weiss) wspólną była zasada kontemplacji fragmentu pejzażu. Nigdy przedtem w sztuce polskiej nie pochylono się nad naturą na sposób japoński dostrzegając jej mikrokosmos i odnosząc go do uniwersum.

97

Utagawa Hiroshige (1797–1858), Ptak na gałęzi kwitnącej śliwy, 2. ćw. XIX w., drzeworyt barwny na papierze, 13,5 × 18,3 cm, Muzeum Narodowe w Krakowie

98

Charles Louis Marie Houdard, Żaby i irys, 1894, akwatinta barwna na papierze, 26 × 39,7 cm, Muzeum Narodowe w Krakowie

99

Wojciech Weiss, Mielizna, 1902, olej na płótnie, 60 × 74 cm, kolekcja prywatna

Data dodania: 12 października 2016

„Japońskie szaleństwo” osiągnęło swe apogeum w stolicach Europy w latach osiemdziesiątych XIX wieku i przejawiło się w przebieraniu się pań w kimona, urządzaniu mieszkań w „japońskim stylu”, „japońskich” przyjęciach i potrawach. W obrazach artystów europejskich pojawiają się egzotyczne, japońskie rekwizyty. Ten powierzchowny rezultat inspiracji krytycy określili mianem japonerie. W sztukę Polską na początku XX wieku uderzają jednocześnie dwie fale; sztuki japońskiej (Hokusai) i japonizującej sztuki francuskiej (Gauguin). Powstają dzieła z wykorzystaniem japońskich rekwizytów (Błocki), ale też z zastosowaniem zasad kompozycyjnych japońskiej sztuki, płaskich, sylwetowych form, kadrowania poprzez wykrojony kształt wachlarza, dekoratywnie traktowanego koloru.

zestawienie

 

Katsushika Hokusai (1760−1849), Śmiejący się demon Hannya / Warai Hannya, seria: Opowiadania ‘prowadzone przy stu knotkach’ / Hyaku monogatari, ok. 1830 (odbitka późniejsza), drzeworyt barwny na papierze, 24,7 × 18,5 cm, Muzeum Narodowe w Krakowie

Paul Gauguin, La Belle Angele (Portret Mme Satre), 1889, olej na płótnie, 92 × 72 cm, Jeu de Pomme, Paris

Włodzimierz Błocki, Autoportret, 1915, olej na płótnie, 62,8 × 48,9 cm, Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Data dodania: 10 października 2016

Jest rok 1853. Czarne parowce amerykańskiego komandora Matthew C. Perry’ego przybijają do brzegów Japonii, przerywając 215-letnią izolację tego kraju od reszty świata. Wielka fala sztuki japońskiej wpływa do Europy. Począwszy od lat sześćdziesiątych w Paryżu odbywają się wystawy japońskiej sztuki, które trwają do roku 1900. Na światowej wystawie w Paryżu w roku 1867 roku zorganizowano Pawilon Japoński, w którym pokazano również dzieła sztuki. Z kolejnych ekspozycji na szczególną uwagę zasługują: dział japoński na wystawie powszechnej 1873 roku, retrospektywny pokaz sztuki japońskiej, zorganizowany przez Louisa Gonse’a w Galerii Georges’a Petita w 1883 roku, w roku 1887 roku wystawa drzeworytów japońskich w Café La Tambourin przy ulicy Clichy, urządzona przez Vincenta van Gogha, oraz prezentacja japońskiego drzeworytu w École Nationale des Beaux Arts w roku 1890. Powstały też wielkie kolekcje sztuki japońskiej. Gromadzili ją między innymi: Siegfried Bing i Philippe Burty, Félix Bracquemond, Jules Jacquemart, Édouard Manet, Zacharie Astruc, James Tissot, Edgar Degas, Jules i Edmond de Goncourtowie.

W Anglii sztuka Japonii znana jest już we wczesnych latach 60. W roku 1862 pojawia się po raz pierwszy na światowej wystawie w Londynie. W Niemczech sztuka japońska wywarła największy wpływ na twórczość Ottona Eckmanna i Emila Orlika. Tutaj szczyt zainteresowania nią przypada na przełom lat 80. i 90. XIX wieku, a następuje po wielkiej wystawie sztuki Dalekiego Wschodu ze zbiorów Naumanna.

Sztuka japońska przeszła więc przez Europę dwiema falami, inspirując kolejne pokolenia artystów. Pierwszy raz nastąpiło to w latach 60. XIX wieku. Artystyczne wnioski z tego spotkania wyciągnął przede wszystkim James Whistler i francuscy postimpresjoniści.

Po raz drugi fala sztuki japońskiej przeszła przez Europę w latach 90. Stanowiła wówczas jedną z podstawowych inspiracji malarstwa dekoratywnego, z Gauguinem i nabistami na czele. Na przełomie XIX i XX w. sztuka Japonii stanie się podstawowym impulsem dla powstania secesji. W tym też czasie jej wielka fala dochodzi do Polski. I co dzieje się dalej?


Paul Gauguin, Portret Jacoba Meyera de Haana, 1899, olej na płótnie, 79,6 × 51,7 cm, Museum of Modern Art, New York


Edgar Degas, Mary Cassatt w Luwrze, 1879–1880, akwaforta, akwatinta, sucha igła, kredka na papierze, 30,5 × 12,6 cm, The Art Institute of Chicago


James Abbott McNeill Whistler, Symfonia w bieli nr 2, Mała biała dziewczynka, 1864, olej na płótnie, 76 × 51 cm, Tate Britain, London


Paul Gauguin, La Belle Angele (Portret Mme Satre), 1889, olej na płótnie, 92 × 72 cm, Jeu de Pomme, Paris

O blogu
Blog w całości poświęcony wystawom przygotowywanym przez Łukasza Kossowskiego. Dr Łukasz Kossowski jest kuratorem Działu Sztuki warszawskiego Muzeum Literatury. Stypendysta The British Council i Fundacji im. Lanckorońskich, doradca American Center for Polish Culture w Waszyngtonie. Autor wielu prestiżowych i nagradzanych wystaw, m.in.: „Inspiracje sztuką Japonii w malarstwie i grafice polskich modernistów” (1981), „Polska – Japonia, 1919-1999” (2000). Więcej.
Jego fascynacja sztuką przełomu XIX i XX wieku zaowocowała wystawami „Pejzaże Wojciecha Weissa” (1985), „Totenmesse. Munch. Weiss. Przybyszewski” (1995), „Koniec wieku. Sztuka polskiego modernizmu 1890-1914” (1997), „Młoda Polska. Słowa. Obrazy. Przestrzenie” (2008). Prace nad sztuką polskiego modernizmu zwieńczył napisaną wspólnie z żoną, prof. Ireną Kossowską, książką „Symbolizm. Młoda Polska” (Arkady, 2010). Twórczość Brunona Schulza propagował wystawami prezentowanymi na całym świecie, a dziedzictwo kulturowe polskiej emigracji przedstawił na ekspozycji „Skarby kultury polskiej ze zbiorów Biblioteki Polskiej w Paryżu” (2004). Temat relacji między sztuką a systemem totalitarnym podjął w ekspozycjach „Jan Lebenstein. Demony” (2005) i „Cudowne lata. Muzyka. Poezja. Malarstwo. Lata 70., 80.” (2009). Jest też autorem ekspozycji o tematyce religijnej, w tym wystawy „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Wiersze ks. Jana Twardowskiego” (1999) i wystawy „Wielki Tydzień. Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa w sztuce polskiej XIX i XX wieku” (2003). Ukryj.
Muzeum Literatury
Ostatnie wpisy
Archiwa
Blogi Muzeum Literatury
Copyright © 2010-2016 Muzeum Literatury